Pomogę sobie „młodym duchem”! - rozmowa z Agnieszką Śnieżek, koszykarką Wisły Can-Pack Kraków
Dodano: 23.05.2011, 10:06
Agnieszka Śnieżek została doceniona i powołana na zgrupowanie reprezentacji Polski do lat 20., tuż przed lipcowymi Mistrzostwami Europy w tej kategorii wiekowej. - Jestem w „szesnastce”. Wszystko wyjaśni się po obozie w Spale. Moim celem jest dostać się do „dwunastki”! - zapowiada koszykarka Wisły Can-Pack Kraków, która powoli myśli już także o nowym sezonie w barwach „Białej Gwiazdy”.
Damian Juszczyk: Sezon 2010/2011 z Wisłą Can-Pack Kraków z jednej strony był dla Ciebie pełen sukcesów, a z drugiej - nie spędzałaś na parkiecie wiele czasu. Jak oceniasz te rozgrywki ze swojej koszykarskiej perspektywy?
Agnieszka Śnieżek: - Cieszę się, że mogłam „podglądać” i uczyć się od lepszych ode mnie - była to dla mnie wartościowa lekcja. Niestety, zdrowie nie pozwoliło mi na rozpoczęcie sezonu „równo” z pozostałymi dziewczynami - zaczęłam go od II rundy. A w dodatku po kilku rozegranych meczach w pierwszej lidze zostałam „zawieszona” (Agnieszka Śnieżek nie mogła występować w II fazie ze względu na zbyt małą liczbę spotkań rozegranych w I fazie – przyp. D.J.). Jednak - jak mówią - "trening czyni mistrza". Mam nadzieję, że wszystko jest dla mnie na wyciągnięcie ręki.
W następnych rozgrywkach również będzie toczyć się ostra rywalizacja o miejsce na parkiecie. Jak oceniasz nowe zawodniczki „Białej Gwiazdy”?
- W tak prestiżowym klubie ta rywalizacja musi być. Nowe koszykarki są starsze i bardziej doświadczone, ale myślę, że umiejętnościami chyba nie odstaję od reszty. Wierzę w to, że pomogę sobie „młodym duchem”.
Otrzymałaś powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski do lat 20. oraz na trzy spotkania towarzyskie z kadrą Turcji. Wyróżnienie cieszy czy w związku z tym wyznaczasz sobie już kolejne cele?
- Jestem w pierwszej „szesnastce”. Czeka mnie dziesięciodniowy obóz w Spale i tam wszystko się rozstrzygnie. Moim celem jest dostać się do „dwunastki”!
W lipcu w Serbii kadra do lat 20. rozpocznie walkę w Mistrzostwach Europy koszykarek. Czego oczekujesz po tym turnieju?
- Najpierw muszę wywalczyć sobie miejsce w składzie. Nie byłam w kadrze w zeszłym roku z powodu kontuzji, także trudno jest mi mówić o konkretnych oczekiwaniach czy szansach drużyny.
A jak Twoim zdaniem - wcześniej - podczas EuroBasketu Women 2011 poradzą sobie starsze koleżanki?
- Wiem, że ze względu na kontuzje kilka zawodniczek z pierwszego składu nie będzie brało udziału w Eurobaskiecie - między innymi Magda Leciejewska. W dodatku nasza kapitan Ewelinka Kobryn nie może uczestniczyć w przygotowaniach, gdyż reprezentuje nas w lidze WNBA. Myślę, że dziewczyny mogą spokojnie powalczyć w takim składzie. W każdym razie - będę trzymała za nie kciuki i wierzę, że pokażą, na co je stać!
Rozmawiał Damian Juszczyk
/redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl/
fot. ADAM LACHOWICZ (arizona77@o2.pl)
<< Wracaj





"ale myślę, że umiejętnościami chyba nie odstaję od reszty" CHYBA chodziło o 1 lige?
Dodaj komentarz