Energa wygrywa w Gdyni! Krawiec zapewnia zwycięstwo!

Dodano: 01.04.2010, 12:11


We wczorajszym meczu półfinałowym pomiędzy Lotosem Gdynia a Energą Toruń niespodziewanie wygrały torunianki.Trudno jednak uznać taki wynik za sensację, zważywszy na to, że w 2010 roku zespół prowadzony przez Elmedina Omanicia nie zaznał jeszcze ligowej porażki.

string(195) "Smarty error: [in evaluated template line 20]: syntax error: unrecognized tag: document.onclick = function() { parent.Inpl.Mail.UI.CtxMenu.hideAll(); (Smarty_Compiler.class.php, line 446)" string(118) "Smarty error: [in evaluated template line 20]: syntax error: unrecognized tag '' (Smarty_Compiler.class.php, line 590)" string(166) "Smarty error: [in evaluated template line 20]: syntax error: unrecognized tag: heightToContent(); showProtectedImages(); (Smarty_Compiler.class.php, line 446)" string(118) "Smarty error: [in evaluated template line 20]: syntax error: unrecognized tag '' (Smarty_Compiler.class.php, line 590)" string(170) "Smarty error: [in evaluated template line 20]: syntax error: unrecognized tag: window.addEventListener("load", onloadHandler, true); (Smarty_Compiler.class.php, line 446)" string(118) "Smarty error: [in evaluated template line 20]: syntax error: unrecognized tag '' (Smarty_Compiler.class.php, line 590)" string(161) "Smarty error: [in evaluated template line 20]: syntax error: unrecognized tag: window.attachEvent("onload", onloadHandler); (Smarty_Compiler.class.php, line 446)" string(118) "Smarty error: [in evaluated template line 20]: syntax error: unrecognized tag '' (Smarty_Compiler.class.php, line 590)"
Od początku mecz był wyrównany, choć minimalnie lepiej radziły sobie gospodynie i przez znaczną część meczu kontrolowały przebieg
potyczki. Na przerwę gdynianki schodziły prowadząc 40:32.

Po zmianie stron podopieczne Elmedina Omanicia zaczęły rewelacyjnie. Celne trójki Patrycji Gulak-Lipki i Charity Egenti sprawiły, że prowadzenie Lotosu stopniało do jednego punktu (41:40). Kilka minut później Energa wyszła na prowadzenie, ale ostatnie słowo w trzeciej kwarcie należało do gospodyń.

Końcowa odsłona meczu zadecydowała jednak o zwycięstwie "Katarzynek". Torunianki wzięły się za odrabianie strat, doprowadzając na trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem do remisu (71:71). W 39 minucie Alicia Gladden wykorzystała rzut osobisty i Energa przegrywała jednym punktem. Wówczas to Erin Philips straciła piłkę, a faulowana Monika Krawiec wykorzystała oba rzuty osobiste, które zadecydowały o ostatecznej wygranej Energi.

Lotos Gdynia - Energa Toruń 73:74 ( 17:13, 23:18, 22:22, 11:21)

Lotos: Leciejewska 16, Wright 13, Hodges 12, Matovic 12, Philips 11, Tomiałowicz 5, Jujka 4.

Energa: Egenti 23, Krawiec 14, Gajda 10, Gladden 8, Fluker 6, Gulak-Lipka 6, Pilav 4, Radwan 3.

Z dobrej strony pokazały się przede wszystkim Magdalena Leciejewska i Charity Egenti. Obie, oprócz sporego dorobku punktowegom, popisały się także w grze na tablicach i zebrały dużo piłek.

Dzisiaj o godzinie 14.00 drugi mecz półfinałowy i szansa dla gospodyń na rehabilitację. Porażka Lotosu sprawi, że awans do finału będzie praktycznie niemożliwy. Energa natomiast nie ma nic do stracenia, a ewentualny medal będzie zwieńczeniem doskonałej pracy sztabu szkoleniowego i zawodniczek.

Arkadiusz Lubawiński (reporter Energi Toruń)

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):