Pozostał niedosyt - rozmowa z Natalią Trofimową, koszykarką CCC Polkowice
Dodano: 19.04.2011, 11:42
W rozmowie z koszykarką CCC Polkowice Natalią Trofimową powracamy do tematyki wielkiego finału Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, w którym "Biała Gwiazda" pokonała "pomarańczowe" 3 - 1.
Marcin Mochal: Czy emocje już opadły po rozstrzygającym serię czwartym meczu wielkiego finału Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet?
Natalia Trofimowa: - Jeszcze chyba nie całkiem. Nie do końca wiemy co osiągnęłyśmy i jak to należy oceniać.
Wraca Pani do nieudanych ostatnich chwil czwartego meczu?
- Męczy mnie ta końcówka.
Złota się nie udało zdobyć, ale jest srebro - największy sukces w historii CCC Polkowice.
- Uważam, że przez cały sezon ciężko pracowałyśmy i zasłużyłyśmy na to, żeby grać w finale. Zdajemy sobie sprawę, że ten złoty medal nie był tak daleko od nas. Jakiś niedosyt pozostał.
Srebro dało przepustkę do gry w rozgrywkach Euroligi Kobiet.
- Tak, jest to taki - powiedzmy - "bonus".
Ten srebrny medal smakuje chyba tym bardziej, że w półfinale stoczyłyście zacięty pojedynek z KSSSE AZS-em PWSZ Gorzów Wielkopolski, zwyciężając 3 - 2. Dwa z tych meczów kończyły się dogrywkami.
- Cieszę się z tego, że była to dobra promocja koszykówki przed Mistrzostwami Europy, które odbędą się w Polsce. Dobrą promocją były również spotkania finałowe.
Tytuł najlepszej koszykarki meczów finałowych wywalczyła Jelena Leuczanka, Pani koleżanka z reprezentacji Białorusi.
- Myślę, że po prostu Lena potwierdziła swoją klasę.
Gdy rozmawialiśmy kilka miesięcy temu, wspominała Pani o swoich celach - medalu Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet z CCC Polkowice, medalu Mistrzostw Europy z reprezentacją Białorusi i o uzyskaniu kwalifikacji olimpijskiej. Jeden z nich został już zrealizowany.
- Nie zmieniam planu. Cieszę się, że zrobiłam jeden krok, więc zostają mi tylko dwa. Pozostaje starać się o medal Mistrzostw Europy i o kwalifikację na olimpiadę.
Rozmawiał Marcin Mochal
/KoszykowkaKobiet.pl/
/KoszykowkaKobiet.pl/
fot. MARCIN KUMOREK (http://qmmr.pl/)
<< Wracaj





Dodaj komentarz