Utrudniłyśmy sobie zadanie - rozmowa z Guntą Baško, koszykarką Wisły Can-Pack Kraków
Dodano: 17.04.2011, 01:10
- Chcemy zakończyć rywalizację w Polkowicach. Same utrudniłyśmy sobie zadanie. W kolejnym spotkaniu musimy dać z siebie wszystko. Mam nadzieję, że w niedzielę rozegramy ostatni mecz w finale - mówiła po spotkaniu z CCC koszykarka Wisły Can-Pack Kraków, Gunta Baško.
Damian Juszczyk: Za wami zacięty emocjonujący mecz, ale o mistrzostwo nadal trzeba walczyć...
Gunta Baško: - Grałyśmy zbyt nerwowo na początku i miałyśmy za dużo strat. CCC zasłużyło na zwycięstwo - dziewczyny rozegrały naprawdę znakomite zawody i trafiały ze swoich pozycji. Gratuluję Polkowicom, ale musimy szybko zapomnieć o tym meczu. Trzeba zrobić wszystko, by nie powtórzyć tych samych błędów. Musimy grać bardziej agresywnie i tak jak potrafimy najlepiej. To nie było „nasze” spotkanie. Do jutra trochę wypoczniemy, nawet jeśli to niewiele czasu. Chcemy zachować pełną koncentrację, cieszyć się grą i wygrać.
Czy chwilami brakowało wam też szczęścia?
- W tej hali zawsze gra nam się trudno. Nieco więcej szczęścia jutro na pewno by nam nie zaszkodziło...
Dziś „nie musiałyście” wygrać. Jutro nie macie wyjścia, jeżeli chcecie uniknąć nerwów w piątym starciu.
- Chcemy zakończyć rywalizację tutaj. Dziś utrudniłyśmy sobie zadanie i dałyśmy szansę przeciwniczkom. Jutro musimy dać z siebie wszystko. Spróbujemy wygrać i mam nadzieję, że będzie to nasze ostatnie spotkanie w finale.
Rozmawiał Damian Juszczyk
/redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl/
fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.waw.pl)
<< Wracaj





Dodaj komentarz