Musimy szybko zapomnieć - rozmowa z Guntą Baško, koszykarką Wisły Can-Pack Kraków

Dodano: 09.04.2011, 20:02


- Bardzo chciałyśmy wygrać i pokazałyśmy to na parkiecie. Musimy jednak szybko zapomnieć o tym meczu i skupić się na kolejnym. Gramy u siebie i na pewno znowu damy z siebie wszystko - mówiła koszykarka Wisły Can-Pack Kraków, Gunta Baško, po sukcesie w spotkaniu z CCC Polkowice. Następne starcie wielkiego finału już w niedzielę o godzinie 14:00.
 
Damian Juszczyk: W dzisiejszym spotkaniu praktycznie rozstrzygnęłyście sprawę w pierwszej kwarcie...
 
Gunta Baško: - Wyszłyśmy naprawdę zmobilizowane i grałyśmy twardą obroną. Bardzo pomogło nam to, że wykorzystywałyśmy nasze sytuacje rzutowe. Wiedza, że Ewelina Kobryn może grać też była dla nas niezwykle ważna. Wyszłyśmy na parkiet „z sercem” i bardzo chciałyśmy wygrać, co pokazałyśmy od pierwszej minuty.
 
Jak ważne psychologicznie w niedzielę będzie to, że udało wam się odnieść tak pewne zwycięstwo?
 
- Musimy zapomnieć o tym meczu i skupić się na kolejnym. Drugie spotkanie jest również bardzo istotne, bo przecież gramy u siebie. Musimy skoncentrować się na tym, na co nas stać i jeszcze poprawić niektóre elementy. Zrobiłyśmy wszystko, co było w naszej mocy i mam nadzieję, że jutro też tak będzie.
 
Czy znowu zobaczymy wiślackie „koszykarskie rakiety”, które odlecą już w pierwszej odsłonie?
 
- Bardzo liczę na to, że tak właśnie będzie. Na pewno damy z siebie wszystko, by tego dokonać.
 
Rozmawiał Damian Juszczyk
/redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl/
 
 
 
fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.waw.pl)

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):