Zadecyduje serce - rozmowa z Andją Jelavić, koszykarką Wisły Can-Pack Kraków

Dodano: 27.03.2011, 01:06


- Trzeba szybko zapomnieć o sobotnim zwycięstwie. Drugi mecz też na pewno będzie trudny. O wygranej znowu zadecyduje to, kto zostawi więcej serca na parkiecie - zapowiada przed niedzielnym drugim „krakowskim” starciem półfinałowym koszykarka Wisły Can-Pack Kraków, Andja Jelavić.
 
Damian Juszczyk: Po wspaniałej walce prowadzicie w półfinale 1:0. Jak czujecie się po tym zwycięstwie?
 
Andja Jelavić: - Wiedziałyśmy, że będzie to trudny mecz i bardzo długo rzeczywiście taki był. Ostatecznie wygrałyśmy, więc jesteśmy bardzo szczęśliwe. Dziś możemy cieszyć się tym sukcesem, ale trzeba szybko o nim zapomnieć, bo potrzebujemy trzech wygranych. Jutro czeka nas kolejne spotkanie i znowu musimy pokazać na parkiecie ogromną wolę walki, włożyć w grę całe serce i wygrać.
 
Czy po sobotnim meczu wiecie trochę więcej o przeciwniczkach i ich obecnej dyspozycji? Niedzielne spotkanie może mieć podobny przebieg?
 
- Na pewno jutro też będzie ciężko i pewnie również o zwycięstwie zadecyduje to, kto będzie bardziej pragnął tego sukcesu i zostawi więcej serca na parkiecie. Część zawodniczek może być zmęczona, ale wydaje mi się, że w drużynie Lotosu takich koszykarek będzie więcej, bo niektóre zawodniczki grały praktycznie przez czterdzieści minut. Liczę na to, że troszeczkę opadną z sił. Mecz jest o 16:00, więc nie mamy wiele czasu na odpoczynek.
 
Rozmawiał Damian Juszczyk
/redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl/
 
 
 
fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.waw.pl)

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):