W sporcie wygrywa lepszy, rozmowa z Olivią Tomiałowicz, koszykarką Lotosu Gdynia
Dodano: 06.03.2011, 23:04
- Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa. Ostatnio męczą nas kontuzje. Pokazałyśmy jednak, że każda z nas może grać na wysokim poziomie - mówiła po finale Pucharu Polski koszykarka Lotosu Gdynia, Olivia Tomiałowicz.
Damian Juszczyk: Widzę, że radość po sukcesie jest ogromna.
Olivia Tomiałowicz: - Bardzo się cieszę. Do tego finału podeszłyśmy niezwykle zmotywowane. Radość jest tym większa, że jest nas niedużo - kontuzje nas męczą, ale pokazujemy, że wszystkie zawodniczki potrafią grać na wysokim poziomie.
Czy to Puchar Polski niespodzianek? Teoretycznie w finale Energi Toruń „miało nie być”. Wynik meczu finałowego też może zaskakiwać, ze względu na rozmiary waszego zwycięstwa.
- Teoretycznie tak, ale to jest sport. Wczoraj lepszy okazał się Toruń i my. W sporcie wygrywa lepszy, ale nigdy niczego nie można być pewnym.
Czego efektem była tak wysoka wygrana?
- Myślę, że naszej dobrej obrony. Byłyśmy skoncentrowane z tyłu, udało nam się wyprowadzić bardzo dużo szybkich ataków, a to nasze mocne strony. Jeżeli będziemy tak grały dalej to zdecydowanie mamy duże szanse na mistrzostwo.
Rozmawiał Damian Juszczyk
/redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl/
fot. GRZEGORZ RUTKOWSKI (www.fotorutkowski.waw.pl)
<< Wracaj





Dodaj komentarz