Z Wisłą wygrałyśmy obroną - rozmowa z Natalią Małaszewską, koszykarką Energi Toruń
Dodano: 06.03.2011, 02:26
- Od początku wierzyłyśmy, że rywalki są do ogrania. Ten mecz wygrałyśmy obroną - mówiła po pokonaniu Wisły Can-Pack Kraków i awansie do finału Pucharu Polski koszykarka Energi Toruń, Natalia Małaszewska.
Damian Juszczyk: Jak oceniasz spotkanie z Wisłą Can-Pack Kraków?
Natalia Małaszewska: - Naprawdę dzisiaj pokazałyśmy, że potrafimy grać w obronie. Była rotacja, była pomoc, także myślę, że ten mecz dzisiaj wygrałyśmy obroną.
W którym momencie uwierzyłyście, że zwycięstwo już jest wasze?
- Od samego początku wierzyłyśmy, że jest to zespół do ogrania - jak każdy. Do każdego meczu podchodzimy skoncentrowane, no i... udało się.
Po pokonaniu Wisły - wielkiego faworyta - chyba trzeba już sięgnąć po puchar po meczu z Lotosem Gdynia..?
- Mam nadzieję! Nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu. Liczę na to, że zagramy tak samo w obronie, dołożymy do tego jeszcze trochę celnych rzutów z dystansu i myślę, że będzie dobrze.
Rozmawiał Damian Juszczyk
/redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl/
fot. SEBASTIAN PODKULIŃSKI (www.sphoto.pl)
<< Wracaj





Dodaj komentarz