Koszykarka: SIDNEY LYNN SPENCER
Drużyna: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Paszport: USA
Wzrost: 188 cm
Pozycja: niska skrzydłowa
Urodzona: 1985-05-07
Bogiem a kuchnią
Dużo i otwarcie mówi o swojej wierze w Boga. Prywatnie - lubi gotować, chodzić po sklepach i kolekcjonować gadżety. Zawodowo - Sidney Spencer jest jedną z najlepszych niskich skrzydłowych Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet.
Pomiędzy siatką a koszem
Jeśli chodzi o rozgrywki sportowe, w szkole średniej Hoovera nie tylko koszykówka zaprzątała głowę młodziutkiej Sidney. Przez dwa lata grała również w siatkówkę, a przez rok pełniła nawet obowiązki kapitana. Mimo dobrych warunków fizycznych - także jak na siatkarkę - ewidentnie bardziej polubiła mecze koszykówki. Szkołę opuszczała jako rekordzistka. W sporcie Hoover High School stawia na rozwój futbolu amerykańskiego i w tej dyscyplinie osiąga największe sukcesy. Historia koszykówki w licealnych murach nie należy do najbardziej świetlanych w kraju, niemniej jednak najwięcej zdobytych punktów oraz zebranych piłek w dziejach tej instytucji bardzo dobrze rokowało Sidney na przyszłość. Zapewne poszła do college’u z nadzieją nie tylko na zdobycie wykształcenia, ale również na dalszy rozwój. Czekała ją jednak przykra niespodzianka.
ACL
Trzy litery, przed którymi drżą sportowcy uprawiający wszelakie dyscypliny obciążające stawy kolanowe. Oznaczają przednie wiązadło krzyżowe, najważniejsze i najmocniejsze z wiązadeł w kolanie. Do połowy lat osiemdziesiątych jego zerwanie było równoznaczne z zakończeniem kariery. Dzięki postępowi medycyny nie jest to już wyrok. W dalszym ciągu wyłącza jednak zawodnika z gry na parę miesięcy. Takie nieszczęście spotkało dziewiętnastoletnią Spencer w 2004 roku, spowalniając tym samym jej rozwój. Rehabilitacja trwała 7 miesięcy. Pech tym większy, że w bardzo złym momencie - w okresie kiedy powinna najbardziej rozwijać się motorycznie. Cóż, ze względu na słabsze kolana koszykarek, koszykówka kobieca bardziej niż męska obfituje w tego typu kontuzje. Zresztą z tego samego powodu swego czasu reprezentacja Polski straciła podstawową rozgrywającą, Krystynę Szymańską-Larę. Sidney się jednak nie załamała i w 2007 roku poprowadziła drużynę koszykówki University of Tennessee do mistrzostwa.
Życie prywatne
Dla Sidney Spencer świat koszykówki to nie wszystko. Jest osobą głęboko religijną i się z tym nie kryje. - Zrozumiałam, że nie gram dla trofeów ani pochwał. Gram na Chwałę Bożą, chcę używać talentów, które mi dał, by przynosić chwałę Jemu, a nie sobie. Nigdy nie wiadomo, kiedy może to zostać odebrane. W college’u działała w chrześcijańskiej organizacji Fellowship of Christian Athletes In Action oraz Student Athlete Advisory Committee. Brała udział w wielu akcjach charytatywnych: rozdawała jedzenie bezdomnym, odwiedzała chore dzieci w szpitalach, na wakacje zapraszała całe rodziny. Pracowała również przy programie profilaktyki raka piersi. Czas wolny spędza na różne sposoby. - Czytam biblię. Czasami spojrzę też na jakieś magazyny kulinarne, bo lubię gotować. Pasjonuję się wielogodzinnymi wypadami do sklepów. Gdy zaczęłam jeździć po świecie, odkryłam w sobie także żyłkę kolekcjonera. Kupuję różne gadżety w każdym mieście i rozsyłam do rodziny. Swego czasu jej serce skradł … psiak rasy beagle.
Najlepsza Liga Koszykówki Kobiet
Do ligi kobiet WNBA została wybrana w Drafcie 2007 - z niskim, dwudziestym piątym numerem - przez Los Angeles Sparks. Mimo to, w swoim debiutanckim sezonie błysnęła, udowadniając, że koszykówka kobiet wzbogaciła się o pełnowartościową zawodniczkę grającą na najwyższym poziomie. W głosowaniu na najlepszą debiutantkę zajęła bardzo wysokie, drugie miejsce. Pokonała ją Armintie Price, reprezentująca klub koszykówki Chicago Sky. Obecnie Spencer nie gra już w Los Angeles, a w Nowym Jorku, dumnie nosząc granatowe barwy drużyny Liberty. Ostatni sezon statystycznie był jednak jej najsłabszym za Oceanem. Sama zawodniczka przyczyn niepowodzenia upatruje w zupełnie innym niż Los Angeles systemie gry. Zapewnia jednak, że jest tam bardzo dobry trener koszykówki oraz koszykarki i w nowym sezonie pragnie odegrać większą rolę w drużynie.
Przez Słowację do Polski
Spencer nie ogranicza się wyłącznie do gry za Oceanem. Skusiła ją Europa, w tym polska Ekstraklasa Koszykówki Kobiet. Zanim jednak trafiła na nasze parkiety, przez rok występowała w zespole Maxima Broker Koszyce. Tam poznała, co to Euroliga Kobiet i spisała się w niej na medal. Bez wahania sprowadzono ją do Polski do drużyny koszykówki KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Dariusz Maciejewski, trener gorzowskiej ekipy, a obecnie także reprezentacji Polski, tuż po angażu mówił, że to zawodniczka uzdolniona rzutowo, pokazuje to szczególnie w rzutach za trzy punkty, bardzo inteligentna, wszechstronna. W Polsce Spencer zanotowała jednak nieco słabszy sezon niż na Słowacji, co nie oznacza, że słaby. Grała na dobrym, równym poziomie - zarówno w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet, jak i w Eurolidze Kobiet. Zdobywała nieco mniej punktów niż oczekiwano, notując jednak bardzo przyzwoite 11.5 pkt na mecz. Jej niezaprzeczalnym atutem był rzut za trzy punkty, ponad 40% oddanych przez nią ”trójek” trafiało do celu, a na takie rzuty decydowała się często. Grała ambitnie na całym placu, zarówno w ataku, jak i w obronie. Była jedną z tych zawodniczek, dla których warto było oglądać mecze koszykówki.
Marcin Mochal
Źródła:
http://www.dailymotion.pl/video/xalbun_gorzowska-tv-sidney-spencer-w-gorzo_sport
http://www.sidneyspencer.com/
http://www.utladyvols.com/sports/w-baskbl/mtt/spencer_sidney00.html
http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,52665,7274307,Spencer__Dostaje_podania_i_rzucam__to___dzieki_Bogu.html
http://www.trifyttsports.com/index.php?page=sidney-spencer
http://www.wnba.com/liberty/news/2009_review_spencer.html
http://www.wnba.com/playerfile/sidney_spencer/index.html
http://www.usbasket.com/player.asp?Cntry=USA&PlayerID=88079
http://jcsuperstars.wordpress.com/category/ncaa-bb/
http://en.wikipedia.org/wiki/WNBA_Rookie_of_the_Year_Award
fot. www.wnba.com
Komentarze
Dodaj komentarz