Koszykarka: ERIN VICTORIA PHILLIPS
Drużyna: Lotos Gdynia
Paszport: Australia / Wielka Brytania
Wzrost: 173 cm
Pozycja: obrońca
Urodzona: 1985-05-19
”Chcę zawsze wygrywać!”
- Kobieta może osiągnąć praktycznie wszystko. Jeśli tylko odpowiednio ciężko pracuje - to słowa Erin Phillips - Australijki, która w rozgrywkach Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet w ostatnim sezonie grała w barwach Lotosu Gdynia. Przedstawiamy jedną z liderek ekstraklasy koszykówki kobiet, która nie tylko znakomicie gra, ale także nie boi się pozować do sesji zdjęciowych w bieliźnie, a mało brakowało, żeby koszykarka została gwiazdą… męskiej ligi futbolu australijskiego!
Z "Krainy Kangurów"...
Koszykówka kobiet w Polsce i nasz krajowy świat koszykówki przed sezonem zostały zelektryzowane przez wiadomość o tym, iż wspaniała Erin Phillips, podpora drużyny narodowej Australii, zagra w Lotosie Gdynia. Wyniki koszykówki, którymi mogła pochwalić się Phillips to między innymi złoty medal na Mistrzostwach Świata w koszykówce kobiet, które w 2006 roku zostały rozegrane w Brazylii oraz srebro na Olimpiadzie w Pekinie z 2008 roku.
Chłopcy się jej bali
Młoda, zdolna, a do tego piękna zawodniczka - Polska Liga Koszykówki Kobiet i drużyna Lotosu zyskały prawdziwy koszykarki skarb. I pomyśleć, że mecze koszykówki to etap w życiu Phillips, który rozpoczęła dopiero w wieku 13.lat. Córka Grega Phillipsa, gwiazdy futbolu australijskiego, wcześniej szukała szczęścia właśnie w tej dyscyplinie. Dziś zachwycająca w rozgrywkach (nie tylko polskiej) ligi koszykówki kobiet, z futbolem australijskim radziła sobie równie dobrze, nie ustępując mężczyznom, z którymi rywalizowała. - Traktowali mnie zwyczajnie, jak jednego z chłopaków. Muszę się pochwalić, że byłam naprawdę dobra i nie miałam problemów, by sobie poradzić z silniejszymi przeciwnikami. Należałam do najlepszych w mojej kategorii wiekowej. Chłopcy się mnie bali - tak wspomina tamten okres Australijka.
Zagrać w kadrze!
I właśnie mając 13 lat, zakochała się w baskecie i od tego momentu to koszykówka kobieca stała się jej całym światem. Ponieważ zawodniczka nie uzyskała zgody na występy w męskiej lidze, musiała zająć się inną dyscypliną. - Chciałam reprezentować swój kraj. Koszykówka kobiet to były już przetarte szlaki, a kobieca liga w futbolu australijskim nie istniała. Wiedziałam, że kadra koszykówki to realny cel do osiągnięcia. Z futbolem australijskim Phillips, mimo wszystko, związana jest do dziś - za sprawą związku z Ivanem Maricem, gwiazdorem AFL i … byłym koszykarzem!
Dookoła Świata
Potem wszystko działo się bardzo szybko, a kiedy Erin miała 19 lat, świat koszykówki w wydaniu reprezentacyjnym stanął przed nią otworem. Teraz to, czym może pochwalić się zawodniczka, to nie tylko Polska Liga Koszykówki Kobiet i świetne występy w tych rozgrywkach. Historia koszykówki w karierze Phillips to między innymi cztery sezony w australijskiej lidze koszykówki kobiet WNBL (drużyna Adelaide Lightning), w tym mistrzostwo kraju w sezonie 2007 / 2008. Do tego dochodzą występy z izraelskiej ligi koszykówki kobiet, gdzie w barwach zespołu Ramat Hasharon. Australijka była wyróżniającym się graczem ligi kobiet w Izraelu.
Nie zepsuć za dużo...
Wszystkie mecze koszykówki w karierze szanującej się zawodniczki mają jednak prowadzić do jednego celu - występów w WNBA. Najlepsza na świecie liga koszykówki kobiet okazała się dostępna dla robiącej ogromne postępy Phillips. Drużyna koszykówki związana z Erin to Connecticut Sun. Australijka została wybrana do najlepszej ligi koszykówki kobiet po drafcie w 2005 roku. Dzisiejsza gwiazda Lotosu Gdynia i Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet zdecydowała jednak, że jeszcze za wcześnie na grę na amerykańskich parkietach. Do WNBA Phillips wróciła rok później. - Jestem naprawdę podekscytowana. Chcę tam po prostu wyjść i nie zepsuć za dużo - mówiła wówczas.
Zawsze wygrywać!
Okazało się, że nawet koszykówka kobiet w WNBA to dla Erin Phillips odpowiedni poziom i nawet tam potrafiła przekonać wszystkich o swoich wysokich umiejętnościach. Skąd więc taka gwiazda wzięła motywację, by wychodzić na parkiety w rozgrywkach Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, jako zawodniczka Lotosu Gdynia? - Nie ma dla mnie różnicy, czy to kadra koszykówki, WNBA czy jakaś drużyna w Europie. Zawsze chcę wygrywać, to podstawa. Tytuł MVP finałów (tegoroczny - D.J.) to miłe wyróżnienie, ale jest tylko bonusem. Chciałam zdobyć mistrzostwo!
Piękna i... rozebrana!
Twarda na parkiecie, a piękna i kobieca poza nim. Przed Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie Phillips wzięła udział w sesji fotograficzne w bieliźnie. - Po prostu chciałam to zrobić. I jeśli ktoś zaproponowałby mi taką sesję w Polsce, zrobiłabym coś takiego jeszcze raz.
Wygramy z każdym!
Widać więc, że dla zawodniczki nie tylko koszykówka kobiet jest obszarem, na którym Phillips wyznacza sobie kolejne cele i konsekwentnie realizuje swoje marzenia. Po zdobyciu Mistrzostwa Świata z australijską kadrą koszykówki z 2006 roku, teraz we wrześniu przyjdzie czas na obronę trofeum. Koszykówka kobieca była przez lata zdominowana przez drużynę Stanów Zjednoczonych. Teraz jednak Australijki już nie boją się Amerykanek. - Nie robi mi żadne różnicy, kto będzie naszym przeciwnikiem. Wygramy! - zapowiada Phillips. I nie będzie wielką niespodzianką, jeśli i tym razem słowa dotrzyma…
Damian Juszczyk
(redaktor naczelny portalu KoszykowkaKobiet.pl)
ŹRÓDŁA:
http://en.wikipedia.org/wiki/Erin_Phillips
http://www.joelshepherd.com/2006/02/erin-phillips-from-football-to-wnba.html
http://www.se.pl/sport/koszykowka/erin-phillips-seksowna-gwiazda-lotosu_133184.html
http://www.smh.com.au/news/basketball/opal-erin-happy-to-join-highrollers/2006/05/20/1147545567739.html
http://sport.wp.pl/kat,1797,title,Erin-Phillips-w-Lotosie-Gdynia,wid,11182235,wiadomosc.html?ticaid=1a212
http://www.sport.pl/koszykowka/1,95136,6676496,Wicemistrzyni_olimpijska_w_Lotosie_PKO_BP_Gdynia.html
http://www.sports.pl/Koszykowka/Lotos-Gdynia-Erin-Phillips-specjalnie-dla-Przegladu-Sportowego,artykul,75329,1,297.html
http://www.wnba.com/sun/news/gettokow_ep.html.
fot. www.alphamagazine.com.au
Komentarze
Dodaj komentarz