Koszykarka: CHARITY NWAMAAKA EGENTI

Drużyna: Energa Toruń
Paszport: Nigeria / USA
Wzrost: 190 cm
Pozycja: silna skrzydłowa / środkowa
Urodzona: 1985-04-30

 
Wzorowa uczennica pod (zimnym) prysznicem…
 
Nigeryjski Anioł za Oceanem
 
Charity Egenti urodziła się w Lagos w Nigerii, lecz wraz z rodzicami przeniosła się do Houston. To właśnie w Stanach otworzył się przed nią świat koszykówki. Warto też wspomnieć, że Egenti była niezwykle zdolną uczennicą, gdyż od razu umieszczono ją w dziewiątej klasie, choć jako trzynastolatka powinna chodzić do siódmej. Uczęszczała do szkoły średniej John Curtis High School, następnie dzięki znakomitym wynikom przeniosła się do Nowego Orleanu. W zorganizowanym w lecie 2001 w Oklahoma City turnieju koszykówki do lat 15. wystąpiła w barwach drużyny AAU Kenner Angels i wraz z tą ekipą zajęła czwarte miejsce. Stało się jasne, że koszykówka kobiet może okazać się jej sposobem na życie.
 
MVP
 
Prawdziwe granie zaczyna się jednak dopiero na studiach, gdzie mecze koszykówki stoją na znacznie wyższym poziomie. Wybrała uniwersytet Stephen F. Austin State University, z którym związana jest drużyna koszykówki Ladyjacks. Początki były trudne. Najgorzej w sezonie 2004-2005, w którym z powodu regulaminu NCAA nie mogła grać, a jedynie trenować. Nadrobiła to jednak z nawiązką. Kiedy powróciła na parkiety zrobiła furorę, z miesiąca na miesiąc grając coraz lepiej. W końcu liga koszykówki kobiet nagrodziła Charity prestiżową nagrodą MVP - najbardziej wartościowej zawodniczki. Wyniki koszykówki na poziomie 16.7 pkt. oraz 9.7 zb. na mecz mówią same za siebie.
 
Zimny prysznic
 
16. kwietnia 2007 otrzymała angaż od Phoenix Mercury, jednej z czołowych drużyn w amerykańskiej lidze koszykówki kobiet WNBA. Lee Ann Riley, trenerka która miała Charity pod swymi skrzydłami na uniwersytecie tak skomentowała ruch Phoenix: Jestem bardzo podekscytowana sukcesem Charity. Zaszła tak daleko w tak krótkim czasie. Już kiedy do nas przyszła, wiedzieliśmy, że jest dobrą zawodniczką, ale naprawdę wzniosła swoją grę na wyższy poziom. Po zakończeniu ostatniego sezonu Charity ciężko pracowała i opłaciło jej się to. Niestety, Egenti nie było dane długo się cieszyć. Już dwudziestego sierpnia zrezygnowano z jej usług. Koszykówka bywa okrutna.
 
Mistrzostwa Afryki
 
Pomimo uzyskania amerykańskiego obywatelstwa nie zrezygnowała z występów w narodowej reprezentacji swojej prawdziwej ojczyzny - Nigerii. W 2007 roku wystąpiła w rozgrywanych w Senegalu Mistrzostwach Afryki w Koszykówce Kobiet. Po fazie grupowej Nigeria - wygrywając 4 mecze a przegrywając raz - awansowała dalej, trafiając na legitymującą się gorszym bilansem drużynę Mozambiku. Koszykówka, a zwłaszcza koszykówka kobiet jest jednak nieprzewidywalna. Nigeryjki przegrały i ostatecznie zajęły piąte miejsce. Egenti notowała średnio około 6 punktów i 6 zbiórek na mecz. Dwa lata później, podczas turnieju na Madagaskarze, podniosła swoje indywidualne osiągnięcia do 10. punktów oraz 6. zbiórek na mecz, lecz nie przełożyło się to na lepszy wynik kadry. Również zakończyło się na piątym miejscu, ale tym razem w gorszym stylu. Szczęśliwy awans do półfinałów z zaledwie dwiema wygranymi w grupie i dostanie tam ponad czterdziestopunktowego lania od Senegalu nie było szczytem marzeń ani zawodniczek, ani kibiców reprezentacji Nigerii.
 
W Grodzie Kopernika
 
Zanim wzmocniła klub koszykówki z Torunia, z bardzo dobrej strony dała się poznać grając w Hiszpanii - w barwach Addecco Estudiantes oraz na Ukrainie, reprezentując Kozaczkę Zalk Zaporoże. W Polsce pierwszy zwrócił na nią uwagę trener koszykówki Elmedin Omanić i to za jego sprawą Charity trafiła do Energi Toruń, a Polska Liga Koszykówki Kobiet zyskała kolejną wartościową koszykarkę. W pierwszych meczach grała jednak nierówno, spekulowano o planowanym końcu jej przygody z ”Katarzynkami”. Sama zainteresowana stwierdziła: Słyszałam wiele pogłosek na temat mojego zwolnienia czy obniżenia wartości mojego kontraktu. Nikt nie przyszedł do mnie, nie powiedział, że musimy zmienić warunki umowy. Nie czytam polskich gazet, bo nie czytam po polsku, ale wiem, że napisano nieprawdę. Z czasem grała coraz lepiej, by ostatecznie wyrosnąć na jedną z najlepszych koszykarek w historii koszykówki w Toruniu. W sezonie notowała średnio niemal 14 punktów i ponad 7 zbiórek na mecz. Sezon jest dobry dla Energi, dlatego dla mnie również. Taka jest ta zależność - podsumowała.
 
Marcin Mochal
 
 
 
Źródła:
 
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091029/SPORT03/361663136
http://sfajacks.cstv.com/sports/w-baskbl/mtt/egenti_charity00.html
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100210/SPORT03/947316895
http://archive.fiba.com/pages/eng/fa/team/p/sid/6996/tid/340/_/2009_FIBA_Africa_Championship_for_Women/index.html
http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1386&NrSection=2&NrArticle=167781&IdTag=36
http://www.southland.org/ViewArticle.dbml?DB_OEM_ID=18400&ATCLID=941987
http://www.wnba.com/transactions/WNBA_2007.html
http://www.plkk.pl/index.php?p=players&id=1241
 
 
 
fot. http://bwbl.lt

Komentarze

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Tytuł:
Twoje imię(*):
Adres email:
Komentarz(*):